NASI
LUDZIE W DRUSKIENNIKACH
Gazeta
Wyborcza 12.06.2010
Na "Pomorski miszmasz artystyczny" w litewskim uzdrowisku złożyło się sześć
indywidualnych wystaw pomorskich artystów i litewsko-polska wystawa
twórczości plastycznej dzieci i młodzieży "Tęczowy most"
Od
kilkunastu lat w różnych salach wystawowych Druskiennik w połowie maja
uroczyście otwierane są wystawy: litewsko-polska wystawa twórczości
plastycznej dzieci i młodzieży "Tęczowy most" (w Galerii Sztuki Dziecięcej)
oraz kilka, tym razem sześć, indywidualnych wystaw prac pomorskich artystów.
Na otwarcie wystawy "Tęczowy most" przyjechały z Wilna: wiceambasador RP na
Litwie - Ewa Figel i dyrektor Instytutu Polskiego - Małgorzata Kasner. Z
Pomorza m.in. reprezentantka Sejmiku Województwa Pomorskiego - Teresa
Skolimowska, dyrektor Gdańskiego Archipelagu Kultury - Teresa Kuśmierska i
wicedyrektor Nadbałtyckiego Centrum Kultury - Elżbieta Pękała. Gospodarzy
reprezentowała wicemer Druskiennik - Krystyna Miszkiniene.
Pomorska ekipa przyjechała w składzie: artyści plastycy - autorzy wystaw,
gdański zespół muzyczny Zagan Acoustic (byli to trzej
muzycy - absolwent i studenci gdańskiej Akademii Muzycznej),
liczne grono trójmiejskich nauczycieli wychowania plastycznego oraz
miłośnicy sztuki i zarazem - Druskiennik.
Jeszcze wieczorem w dniu przyjazdu spotkaliśmy się w Domu Polskim w nowo
wyremontowanej siedzibie druskiennickiego Oddziału Związku Polaków na
Litwie. Zaprosiła nas tam przewodnicząca tego Oddziału Helena
Aliszkievicziene. Tamtejsi Polacy przyjęli nas z niezwykłą tradycyjną
polsko-litewską gościnnością, a od symbolicznych chleba i soli stół po
prostu się uginał. Myśmy przywieźli im przeróżne przewodniki po Polsce,
słowniki polskie i inne materiały. Jednakże
największą frajdę zarówno gospodarzom, jak i nam - gościom sprawił występ
zespołu Zagan Acoustic. Muzycy: Paweł Zagańczyk (lider, akordeon), Jakub
Kubala (klarnet) i Jarosław Stokowski (kontrabas) swoim występem rozgrzali,
rozkołysali, rozklaskali i wzruszyli całe towarzystwo. Zespół wykonał
klasyczne tanga, polskie przedwojenne melodie, standardy jazzowe i muzykę
klezmerską. Tańczyć wprawdzie nie było gdzie, ale za to kołysać się, klaskać
i śpiewać można było do woli. I też śpiewom ("Przybyli ułani pod
okienko", "Stokrotka rosła polna", itp. klasyczny nasz repertuar narodowy)
do późnych godzin wieczorno-nocnych nie było końca.
W sobotę 15 maja od rana uczestniczyliśmy w wielu wydarzeniach
plastyczno-muzycznych. O godz. 11 w druskiennickiej Galerii Sztuki
Dziecięcej niezwykle uroczyście i z pompą otwarto 13. edycję
litewsko-polskiej wystawy "Tęczowy most", a przyczyną owej pompy było to, że
tegoroczna wystawa i towarzyszące jej wydarzenie "kwiatowe" (posadzenie i
podlanie klombu z żółtymi różami) poświęcone były 200. rocznicy urodzin
Fryderyka Chopina. Akcję podlewania róż uświetnił
Paweł Zagańczyk, który na akordeonie wykonał wspaniale mazurka Chopina.
Po południu nasza grupa, liczni zaproszeni przez nas mieszkańcy Druskiennik
(Litwini i tamtejsi Polacy) wyruszyli na tzw. spacerowy wernisaż: od wystawy
do wystawy. Swoje malarstwo zaprezentowali nam: gdańszczanie - Mariusz
Kułakowski, Anna Molga, Gabriela Trynkler, gdynianin - Stanisław Olesiejuk i
elblążanka - Anna Panek, a wystawę rysunków satyrycznych Zbigniewa Jujki
zaaranżował i przedstawił przedstawiciel Gdańskiej Galerii Humoru - kurator
wystawy Ryszard Wasyluk.
Stanisław Olesiejuk, znany gdyński twórca, pokazał tym razem w
druskiennickim hotelu Spa-Lietuva wystawę swoich ciekawych pasteli,
przedstawiających polskie pejzaże. Wszystkie prace utrzymane były w tonacji
zieleni i fioletu, przy czym już w trakcie ich wieszania wzbudziły one
zainteresowanie gości hotelowych.
Na wystawie "Tęczowy most" - pośród prac z Gdańska, Kwidzyna i Dobrego -
pokazane będą do końca lata również piękne prace o tematyce chopinowskiej
autorstwa gdyńskich licealistów z IV, V i VII LO. Opiekunem artystycznym
autorów tych prac jest też Stanisław Olesiejuk - ich nauczyciel, a
organizatorem akcji przygotowania ich i dostarczenia na wystawę jest
Towarzystwo Nauczycieli Bibliotekarzy Szkół Polskich, Oddział Pomorski (z
siedzibą w Gdyni) w osobie jego prezesa Elwiry Worzały.
Tego samego dnia wieczorem, po wszystkich wernisażach i uroczystościach,
spotkaliśmy się przy suto zastawionych stołach (a było nas około 60 osób)
pogadać o... życiu. Przy stole zasiedli: my - Pomorzanie, druskienniccy
Polacy i zaprzyjaźnieni z nami Litwini. Zespół Zagan Acoustic występował w
czasie wszystkich punktów programu miszmaszu, a jego występy każdorazowo
odbierane były przez słuchaczy wręcz entuzjastycznie. To sprawiło, że
nastroje wszystkich uczestników miszmaszu były wspaniałe. Pięknym i też
muzycznym akcentem kończącym tę polsko-litewską kolację był niezwykle
oryginalny biały śpiew (bez żadnego akompaniamentu) w wykonaniu druskienniczanki - Auszry Lazauskiene. Pani Auszra, z wykształcenia -
historyk sztuki, swój śpiew traktuje jako pasję - swoje domowe hobby. Jest
zatem amatorką, ale jaką! Jej wykonanie pieśni ludowych "wbiło nas w
krzesła". Jest nadzieja, że będziemy ją mogli usłyszeć w Gdańsku, w ostatnim
dniu lipca, na wernisażu pomorsko-druskiennickiej wystawy rysunku w NCK.
Trwająca już od wielu lat wymiana wystaw między Pomorzem a Druskiennikami i
jej rozwój są możliwe nie tylko dzięki samym artystom, ale i dzięki takim
sponsorom, jak (każdorazowo) Urząd Miejski w Gdańsku, jak w tym roku - Urząd
Miejski w Elblągu, jak stale i od lat - gdańska Agencja Podróży i Turystyki
Holidays (która bezinteresownie dowozi prace na wystawy w Druskiennikach i w
Gdańsku).
Z każdą kolejną wystawą i wyjazdem do Druskiennik zacieśniają się
pomorsko-druskiennickie artystyczne, ale nie tylko, przyjaźnie i znajomości,
rośnie wzajemna sympatia i rośnie grono druskiennickich przyjaciół Gdańska
oraz Pomorzan rozkochanych w Druskiennikach. Tak właśnie tworzy się m.in.
wspólna Europa.